Zobacz wszytkie serwisy JOE.pl
blogiblog4u.pl blogiblogasek.pl katalog stronwjo.pl avataryavatary.ork.pl czcionkiczcionki.joe.pl aliasydai.pl, ork.pl, j6.pl tapety tapety.joe.pl obrazkiobrazki na NK
Online: ---
Blog nie aktywny. Dodaj notkę aby usunąć tą informację oraz reklamy w treści bloga
One face, many incarnations

Znowu autobus?

Jadąc autobusem często siadam na miejscu odwrotnym do kierunku jazdy. W ten sposób widzę tylko to co aktualnie mijam i to co już minęłam. Jednak na to co już minęłam nie patrzę, bo szkoda mi stracić coś z obecnego widoku. A co do widoku, którego nie widzę o jest jeszcze przede mną to nie chce widzieć go wcześniej. Przecież i tak go zobaczę, jednak z tą różnicą, że oglądać go będę w innym czasie. Teraźniejszym. Po co mam wybiega do przodu? Nie nie stracę z tego widoku.
Tak samo jest z życiem. Możemy przyjąć, że widok to życie, a dokładniej przeżycia, wydarzenia.
Widok przed nami to przyszłość, przeszłość, to to co już minęliśmy, a teraźniejszość to obraz, który właśnie oglądamy przez autobusową szybę.
Nie warto oglądać sie w przeszłość, której nic nie może zmienić, nie należy rozdrapywać starych ran lub mówić "Co by było, gdyby...". Takie "gdybanie" to tylko bezsensowne tracenie czasy, który można wykorzystać inaczej. Co do przyszłości... Po co w nią wybiegać?
Tzn.należy ją planować, lecz czy do końca? Człowiek jest panem swojego losu..., ale mimo wszystko nigdy do końca ni wiadomo co może się wydarzyć. Nigdy nie ma pewności.
I zostaje teraźniejszość, to od niej zależy przyszłość, to ona wynika z przeszłości. To co przeżywasz w chwili obecnej jest najważniejsze. Wspomnienia, ale te piękne wspomnienia są bezcenne, dlatego to co dzieje się teraz jest ważne. To teraz kształtują się wspomnienia.

***

-Dlaczego nie oglądasz widoków, które minęliśmy? Są takie piękne...
-Tak, ale co mi da oglądanie dwa razy tego samego obrazka, kiedy teraz mijamy równie piękne. Czasem trzeba to po prostu dostrzec...

***

To chyba wiele mówi. Czasem nie widzimy tego, że to co nas spotyka jest piękne, bo wszystko jest wspaniałe na swój odmienny sposób.

"Czasem trzeba to po prostu dostrzec"


Aguchna piątek 16 listopad 2007 [komentarzy 8] Pisz

Jesień... Zima...

Tytuł mówi sam za siebie...

Jesień - kocham tą porę roku (kocham wszystkie na swój sposób) mimo wielu nieprzychylnych znań na jej temat. Często się słyszy: "Jesień jest okropna", "Ten deszcz" , "Szaro i mglisto". Może jest w tym trochę prawdy, ale w inne pory roku też są deszcze i burze co jest jeszcze mniej przyjemne. Dla mnie jesień to moc kolorów i gwałtownych zmian. Niesamowite po prostu. No ale cóż, zaczął padać śnieg... Co jest jeszcze wspanialsze!!!
Zimę wprost uwielbiam. Wszędzie biało, biało, biało... To nic, że wcześnie robi się ciemno. W zimę jest wiele wspaniałych chwil: Mikołaj, Święta, urodzinki. I najważniejsze Sylwester. Nie żebym coś szczególnie robiła w tą noc. Po prostu jest to niesamowity czas, który mogę spędzić w miłej atmosferze z kim chce.

Dół - coś nie pojętego dla mnie. Niedawno usłyszałam o czymś takim jak jesienny dół. Byłam w szoku. Rozumiem nie każdy jest optymista, choć nawet im zdarzają się gorsze dni, ale żeby mieć doła z powody pory roku i deszczu? Dziwne... Wkroczyłam na grząski grunt. Wiele osób uważa, że dól pomaga mu w czymś... No właśnie w czym? Z problemami i przeciwnościami losy trzeba walczy, a nie jeszcze bardziej się zadręczać, że coś nam nie wyszło. to jest chore, jak można pozbyć się problemów jeśli ciągle się myśli o tym jak to strasznie jest na tym Świcie? Podejście strasznie nie praktyczne. Jeśli patrzeć by na to z tej strony.
Życie jest piękne, trzeba tylko patrzeć z dobrej strony.
Ale już to kiedyś pisałam.

***

Wiem, że dawno nie pisałam, ale co zrobić...?

Aguchna niedziela 11 listopad 2007 [komentarzy 3] Pisz