XI - Cos wesołego na odmiane:) Wiersz !
Nie mam dziś szczególnego humorku do smutnych wierszy. Dzis mam wiersz myśle że radosny zatytułowany Zycie
Życie.
Życie...
Życie jest jak niebo.
Niebo, na którym jest tylko słońce...
A słońce to... usmiecha się do mnie !
I takie jest zycie...
moje zycie...
Bo życie usmiecha się...!
I choć jak to bywa...
słońce zakryją chmury...i dpadnie deszcz...
TO NIC!
bo zycie moje... usmiecha się!...z za chmur!
Trzeba tylko spojrzeć...
inaczej... z przymrużeniem oka!
I gdy tak spojrzysz...
to chmury znikną!
a zamiast nich pojawi się tęcza!
piękna i wielobarwna!
Radosna!
Bo życie moje to radośc!
Bo życie moje... uśmiecha się!
****
Nie jest on tak dobry jak wcześniejsze, ale trudno!
Ostatnio obiecałam taką "normalną" notke wiec myślę że dziś napisze coś.
***
niektórzy mówią że każdy jest kowalem własnego losu inni zaś że nic nei dzieje się bez przyczyny.
Ci pierwsi nie wierzą w przeznaczenie ani zbieg okoliczności. Wiedzą że jeśli się chce to można "skręcić" i zmienić to co się chce.
Ci drudzy więrza w przeznaczenie, w to że nic nie dzieje sie bez przyczyny, i w to że takie zycie jakie mamy zgotował nam los. Sama nie wiem jak ja patrzę na ta sprawę, ale bardziej należe do ludzi numer jeden. Nie wierzę w przypadki a ni takie tam pierdoły!
No bo co ma do tego że ktoś sobie złamał noge to że przeszedł pod drabiną albo kot mu droge przebiegł? Moim zdaniem nei ma żadnego. Czasem gdy widze zakonnice licze je tylko po to by sprawdzić czy jest pażyście a nie po to by sie dowiedzieć czy bede miala szczescie czy nie. To nie sa czasy kiedy palono na stosie czarownice lub ludzi którzy według kogo wygłaszali herezje. nie zyjemy w czasachgdy czlowiek myślał, iż ziemia jest płaska i dryfyje na wodzie a wokól pływają najróżniejsze potwory! I pomino tego że te czasy już dawno minęły ludzie nadal wierzą w te różne bajki jak np: horoskop. Takie bajki to rodzice powinni dzieciom na dobranoc czytać i przynajmniej takie dziecko zasypiało by szybko bo to nudne jest - ciągle to samo, w kółko. Heh znalazłam nowe zastosowanie horoskopu:), a wracając do tematu. Niby czytam ten horoskop jak mi się nawinie ale z tego co tam wypisują to czlowiek po przeczytaniu np: 3 różnych horoskopów na jeden miesiac nei wie któremu wierzyc bo każdy mówi co innego. W jednym bedziesz szcześliwy i spotkasz miłóść, w drugim przed tobą liczne zakrętu i rozdroża a w trzecim że musisz dbać o zdrowie bo możesz wylądowac... nie napisze co pomyślałam. Płakać się chce.
Zreszta chyba muszę zmienic temat bo to miała byc "normalna nota". Jutro WOŚP. Kurcze nie jestem zwolenniczką takich akcji ale tę lubie i to bardzo.
Atmosfera która lączy miliony ludzi jest niesamowita. Każdy chce pomóc jak może. I to jest piękne. Dobrze że sa ludzie ktorzy chca pomagac. Szkoda tylko że takich ludzi jest coraz mniej:(.
Aguchna sobota 13 styczeń 2007 [
Powrót]
Pisz